Ulica Batorego

 sztachety płotu jak zęby staruszki, całe z próchna,

wystarczy poruszyć i otwiera się droga

do starego ogrodu. Pan Bóg nakleił plastry światła

na kurz boiska, w szczelinach między cegłami lęgną się

anderseny, każdy we fraku, na oko wielkości  świerszcza.

 

przewijam siatka po siatce, okno po oknie codzienną

drogę do szkoły. stop. spójrz na ten biały domek,

co przycupnął za ławeczką, popatrz jak żuk wędruje

brzegiem krawężnika, tyle jest światów ile ich znajdziesz

w półcieniach i skrawkach malowanej brudem szyby.

 

właśnie tak. tu. teraz. te wszystkie mury są piękne,

choć czas w nie zaszczepił smutek.

wrzeszczan beauty albo jakakolwiek twoja,

może być nawet szara i z Sosnowca,

secesyjna jak Gliwice, surowa jak neogotyk.

wrzeciono stylów, które przędzie się gdzie tylko

spojrzysz, zaczątek baśni, symbol niczego i wszystkiego.

 

ten świat, co jest.

 

(ze zbioru Commodore 64, Sopot 2005)

Artur Nowaczewski

Artur Nowaczewski

Urodzony 10 października 1978 roku w Gdańsku.

Absolwent III LO „Topolówki”, w 2003 roku ukończył filologię polską na UG, a w 2008 roku obronił pod kierunkiem prof. dr. hab. Zbigniewa Majchrowskiego pracę doktorską pt. Figura ulicy w literaturze polskiej po 1918 roku. Pracownik Zakładu Teorii Literatury i Krytyki Artystycznej w Instytucie Filologii Polskiej na UG.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Pozostałe wpisy

Karkonosze (2019)/Sudety

Wyjrzałem za okno i już wiedziałem, że będzie dobrze. Na ciemnym jeszcze niebie widać było gwiazdy. Ani jednej chmury. Na gałęziach kosodrzewin osiadł pierwszy w tym

Czytaj więcej >>

malutkość i Morze

znaczy piszesz o czym? o Jakubie Paganelu. o kim? O profesorze Paganelu z Dzieci Kapitana Granta – znajduję go we mgle na mostku w postaci konika polnego. konika?

Czytaj więcej >>

Noc Mleczna

rosłem i rosłem. a śladem moich spojrzeń i miniętych ulic coś rosło we mnie. słońce świeciło, padały deszcze, chciałem pomieścić w pamięci każdy listek, każdy liszaj

Czytaj więcej >>

Ulica Batorego

 sztachety płotu jak zęby staruszki, całe z próchna, wystarczy poruszyć i otwiera się droga do starego ogrodu. Pan Bóg nakleił plastry światła na kurz

Czytaj więcej >>

Tryptyk himalajski

Hillary ojciec chwytał się wielu zajęć, ale odkąd zgłosił się do wojska (rana pod Gallipoli, przestrzelony nos) otrzymał stopień sierżanta i ciężką rękę. bicie

Czytaj więcej >>

Krokowa (2019)/ Kaszuby

  Pociąg do Krokowej jeździł jeszcze zanim poprowadzono linię na Mierzeję Helską. Mijał po drodze wieś Gdynia, skręcał z Redy w kierunku Pucka i Swarzewa, kilkanaście

Czytaj więcej >>

Poeci-piechurzy

Pieszo podróżowano od zawsze, nieraz z powodów bardzo trywialnych – czasami nie było innej możliwości, żeby dotrzeć do celu wędrówki. W średniowieczu piechur jest przede wszystkim

Czytaj więcej >>